poniedziałek, 24 grudnia 2012

I runda

Tak więc pierwsza runda wygrana przez obrońców praw zwierząt. Od 1 stycznia okrutny ubój rytualny, dokonywany bez wcześniejszego pozbawiania zdolności odczuwania bółu i ciepienia, będzie nielegalny w Polsce. Ciesząc się z tego niezmiernie, przewiduję jednak kłopoty. Stronnictwo producenckie, po cichu, bez zwracania na siebie uwagi będzie podejmowało próby legalizacji tego procederu. Rząd może wspomóc ich działania poprzez niewykonanie obowiązku notyfikacji. Powstanie zamieszanie, dziesięciu prawników wypowie tuzin opinii. Mam nadzieję, że organizacje działające na rzecz zwierząt nie odpuszczą. Będą kierowały zapytania do zakładów, o których wiadomo, że taki ubój prowadziły, czy nadal go prowadzą. Będą doniesienia do prokuratury. Pojawią się także procesy. Mam także nadzieję, że organizacje działające na rzecz zwierząt będą prowadziły ewidencję posłów i polityków, którzy swymi działaniami wspierali legalizację bezdusznego w swej istocie procederu. A wybory nadejdą, prędzej czy później. 

Wszystkiego dobrego na święta i w Nowym 2013 Roku!

niedziela, 16 grudnia 2012

Zwolennicy utrzymania legalności uboju rytualnego cytują często pracę: 

Rosen, S. D. (2004). Physiological insights into Shechita. Veterinary Record, 154, 759–765.


Praca ta ma stanowić dowód humanitarnego charakteru szechity. Warto więc uświadomić zainteresowanym, że artykuł  Rosena, wyraża POGLĄD  autora oraz interpretacje danych zbieranych przez innych badaczy. Jest więc wyrazem jego stanowiska, nie popartego badaniami własnymi. Rosen opiera się na danych starych, tendencyjnie dobranych. Tekst może być używany jako materiał dla studentów ilustrujący nierzetelność w nauce. Naukowa słabość opcji broniącej szechity wyraża się właśnie częstym cytowaniem tego tekstu, gdyż innych danych naukowych mogących wesprzeć to stanowisko zwyczajnie brak. Jednocześnie, tekst ten jest rzadko cytowany w czasopismach NAUKOWYCH (obecnie 15 razy w przedziale 2004-2012 - dane z 16 grudnia 2012). Dane świadczące o okrutnym z założenia charakterze cięcia szyjnego bez uprzedniego zatrzymania czynności mózgu są bardzo liczne. Można je zobaczyć w naukowych raportach, firmowanych przez ZESPOŁY badaczy, a udostępnionych na stronach UE. Rosen pominął szereg prac, które zostały opublikowane tuż przed jego publikacją. Z powodów oczywistych nie uwzględnił w swoim tekście szeregu prac późniejszych. Traktowanie jego tekstu jako podsumowania prac nad naukową analizą szechity jest wyrazem głębokiej niewiedzy albo świadomą manipulacją. Praca Rosena jest odosobnionym głosem pozbawionym wsparcia danych empirycznych w dyskusji na temat szechity.

W naukach empirycznych nauczyliśmy się, że jeśli jedna praca mówi "A" a innych dwadzieścia mówi "B" to prawdziwość "B" jest znacznie bardziej prawdopodobna. Po to właśnie przeprowadza się tzw. metaanalizy.

Istotą tej debaty nie jest spór o to, czy inne (z ogłuszaniem) metody uśmiercania są wolne od cierpienia zwierząt czy też nie. Nie ulega wątpliwości, że stosunku do większości metod można zgłosić zastrzeżenia i należy je modyfikować. W każdym przypadku, czynności poprzedzające ubój są znaczącym źródłem stresu. Jednak dla osób znających nieco fizjologię i psychologię zwierząt nie ulega wątpliwości, że podrzynanie gardła bez wcześniejszego zatrzymania wyższych czynności nerwowych, jest eskalowaniem cierpień uśmiercanego zwierzęcia.

sobota, 15 grudnia 2012

Spór o legalność uboju zwierząt gospodarskich metodą uboju rytualnego ma wielopoziomowy charakter. Właściciele ubojni oraz producenci mięsa walczą o utrzymanie atrakcyjnego sektora zbytu mięsa. Organizacje pozarządowe broniące praw zwierząt walczą zabezpieczenie minimalnych praw zwierząt. O co walczą gminy żydowskie, nie wiem. Ale naważniejsze jest to, że ten spór przybrał nową postać, sporu pomiędzy moralnością świecką, opartą na dorobku nauki oraz moralnością motywowaną religijnie. Jest więc to spór pomiędzy przeszłością a nieuchronną przyszłością. W skali historycznej zwycięzca jest znany. A kto wygra bieżącą bitwę, tego nadal nie wiadomo.

niedziela, 9 grudnia 2012

Zbliżają się święta Bożego Narodzenia. Jak zwykle przy tej okazji pomówimy o  zwolna konających karpiach, miłosierdziu, oraz postaramy się, aby usłyszeć nocą głos zwierząt. Zaś politycy zalegalizują okrutne praktyki uboju rytualnego, przeprowadzone dla mamony pod sztandarami wolności religijnej. Szkoda słów, trzeba działać przy urnie wyborczej.  Róbmy listy posłów głosujących w sprawie legalizacji okrucieństwa. Przydadzą się wkrótce.

poniedziałek, 3 grudnia 2012

Trwa debata na temat "mowy nienawiści". Są inicjatywy, aby rzecz skodyfikować, otoczyć regulacjami prawnymi. Mowa nienawiści toczy różne debaty, polityczne, społeczne i czasem naukowe. Moja diagnoza: mowa nienawiści zaczyna się tam, gdzie pojawia się przypisanie innemu dyskutantowi, przeciwnikowi politycznemu, reprezentatowi innej niż własna opcja ZŁYCH i UKRYTYCH intencji. Adwersarz nie mówi "A" bo tak sądzi, tylko mówi "A" bo chce nas zniszczyć, wyeliminować lub podstępnie wykorzystać. Źródło mowy nienawiści tkwi w niezgodzie na akceptację pojęcia "My" bez jednoczesnego zdefiniowania pojęcia "Oni". W umysłach "nienawidzących" "My" istniejemy wyłącznie w relacji (wrogiej dodajmy) do "Onych". Jeśli uczestnicy debat wzbiją się na poziom, na którym wszyscy zaakceptujemy, że członkowie danej grupy stanowią podzbiór większej grupy (np. pełnoprawnych obywateli RP) i jeszcze większej, np. Europy, to problem mowy nienawiści zostanie ograniczony. Dodam, że TEGO MOŻNA SIĘ NAUCZYĆ i tego MOŻNA NAUCZAĆ.

sobota, 1 grudnia 2012

Nowa propozycja MNiSW zawiera w sobie element wsparcia studentów poprzez uruchomienie stypendiów naukowych już od pierwszego roku studiów. Młody człowiek uzyskując dobre wyniki na maturze, już dziś wygrywa dwa w jednym. Po pierwsze maturę, a po drugie dostęp do studiów w dobrej uczelni. Teraz dojdzie jeszcze jedno: konkretne pieniądze. To wszystko zasadza się na przyjętym założeniu, że system matur działa doskonale i trafnie klasyfikuje młodzież. Mam co do tego poważne wątpliwości i nie jestem odosobniony w tej obawie. A co, jeśli system matur nie jest trafny? Czy nie jest tak, że zawieszając na nim coraz więcej możliwych korzyści, zwielokratniamy błąd pomiaru zawarty w maturach? Podstawową zasadą w rzetelnej ocenie osiągnięć jest stosowanie powtarzanych pomiarów i różnych miar. Zawieszanie zbyt wielu przywilejów/wygranych/opcji na wynikach pojedynczego testu jest błędne co do samej zasady i obarczone dużym błędem pomiaru.

wtorek, 27 listopada 2012

Trybunał Konstytucyjny orzekł w sprawie uboju rytualnego właściwie. Ale sprawa się nie kończy na tym. To zbyt duży biznes. Ministerstwo rolnictwa już zapowiada inicjatywę ustawodawczą w tej sprawie. Ponadto, orzekając w sprawie uboju rytualnego, trybunał nie dotknął spraw mniejszości religijnych uznając słusznie, że nie tego dotyczył wniosek Prokuratora Generalnego. To jednak może stanowić zachętę do konstrukcji inicjatywy ustawodawczej opartej właśnie na podstawie ochrony swobód religijnych. Trzeba więc przypominać, że nauka posunęła się do przodu od czasów proroków i wiemy dziś jak przeprowadzać uśmiercanie bez zadawania cierpień. Ciąg dalszy nastąpi.
Trybunał Konstytucyjny zajął się ubojem rytualnym. Nie wiem jak sprawa się skończy, ale jestem zbudowany tym, że w ten sposób bierzemy się za rozwiązywanie spraw trudnych. Mam nadzieję, że uczynimy dziś pierwszy krok w kierunku zakazania tej haniebnej praktyki w Polsce.

poniedziałek, 26 listopada 2012

Ciekawa sprawa. Jak nie idzie sportowcom, to biadolimy i narzekamy na ministra (lub ministrę) sportu. Jak nie idzie naukowcom to wszyscy (nie wyłączając MNiSW) narzekają na naukowców :-)